Książka dla Ciebie

“Łowca androidów” spotyka się z kryminałem

Połączenie, które wcale nie jest tak nieprawdopodobne

Cyberpunk. Odrodzenie” (https://www.taniaksiazka.pl/cyberpunk-andrzej-ziemianski-p-1338407.html) to kontynuacja historii od Andrzeja Ziemiańskiego, która w doskonały sposób łączy ze sobą post-apokaliptyczne wizje, świat zdominowany przez maszyny oraz zbrodnie, które nawet w erze cywilizacyjnego dobrobytu wciąż są na porządku dziennym. Shey Scott prowadzi właśnie nowe śledztwo. Pewna kobieta, która wiodła pospolite i niczym niewyróżniające się życie, pewnego dnia zamordowała kilkanaście osób. Świat, w którym się znajdujemy jest z każdej strony rejestrowany, jej wyczyn był więc nagrany z kilku kamer. W dodatku w krainie pełnego reżimu nielegalnym jest posiadanie broni. Kim była? Czy działała sama? A jeśli nie, to na czyje zlecenie?

Na uwagę od samego początku zasługuje genialna sceneria, w której rozgrywa się książka. Pełne, żywe opisy, przywodzą na myśl futurystyczne metropolie, w których nie brakuje dozy mistycyzmu i tajemnicy. Rzęsisty deszcz, który najwyraźniej pada zawsze, podbija atmosferę pesymizmu. Z każdej strony wycelowane są w nas kamery, każdy gest, ruch, wszystko jest rejestrowane. Obywatel nie może i nie powinien robić nic, o czym nie wie władza. Świat przyszłości to miejsce, w którym ludzie mogą dalej żyć pod warunkiem, że zachowują się jak dobrze zaprogramowane roboty. W pewnym momencie nie można się oprzeć wrażeniu, czy gest kobiety był przestępstwem czy ostatnim odruchem człowieczeństwa.

Rewolucja dopiero się zaczyna

Ludzkość przeszła wiele przewrotów społecznych i politycznych, ale żaden z nich nie zniszczył ich myślenia i nie pozbawił ich wolności tak, jak cyfryzacja. Autor w doskonały sposób pokazuje, jak będzie wyglądał świat całkowitego oddania się maszynom, bałwochwalczego wielbienia maszyn, które wykonują wszystko za nas. Bohaterka jest dla poszukiwacza tajemnicą, nie jest łatwo wpaść na jej trop. Jak to możliwe w miejscu, w którym nic nie dzieje się bez rejestracji? Jej odnalezienie powinno zająć dosłownie chwilę, tymczasem Scott wpada na trop grubszej afery i prędzej czy później zrozumie, że jej zachowanie nie było i nie będzie odosobnionym wypadkiem. Rewolucja, która kiełkuje na jego oczach, prawdopodobnie zmieni świat. Pytanie czy na lepsze. Pytanie, czy może być gorzej niż jest teraz.

Książkę poleca się fanom fantastyki i science fiction, ale również osobom fascynującym się zdobyczami technologii i dekadentom. Idealnie uchwycony klimat z pewnością wciągnie czytelnika w lekturę, a jej zakończenie pozostawi go w nie lada refleksji.

Kawa zdjęcie utworzone przez freepik - pl.freepik.com

Przedziwnie skonstruowany testament

IV część przygód rodu

Czas tajemnic z Tania Książka to czwarta odsłona cyklu “Kroniki Deverillów” pióra Santa Montefiore. Publikacja, podobnie jak jej poprzedniczki, już uzyskała status bestselleru. Z pewnością za tym faktem stoi niezwykła umiejętność autorki do tworzenia plastycznych opisów, tworzenia bohaterów wielowymiarowych i nie poddających się jednoznacznej ocenie. W tej części przenosimy opowieść aż do dwóch miejsc, które nakaże odwiedzić seniorka rodu. Jej życzenie zostanie wysłane w testamencie, a zadawane przez nią zadania do wykonania z pewnością przysporzą bohaterom problemów, niektóre z nich pozostaną na długo bez odpowiedzi.

Arethusa była postacią nad wyraz kontrowersyjną. Nie utrzymywała kontaktów z tą częścią rodu Deverillów, tym bardziej dziwi, że testament wysłany został właśnie do nich. Seniorka rodu życzy sobie, by pochować ją… w dwóch miejscach – Wschodnim Wybrzeżu Ameryki i jednej z urwistych plaż Irlandii. W swoim długim liście nie zapomina o tym, by wspomnieć, że przed laty wiosła bajecznie bogate życie z mężem, z którym doczekała się dwójki potomstwa. Nikt nie wie, skąd w głowie kobiety urodził się pomysł z Irlandią, w dodatku są tam zapisane dokładne wytyczne, co do miejsca, w którym ma spocząć.

Droga do wszystkich odpowiedzi

Rodzina zgadza się na to, by wypełnić wszystkie zachcianki zapisane w dokumencie, ponieważ liczy też na lukratywną nagrodę, którą, jak mniemają, otrzymają po zakończeniu zadania. Tylko jedna osoba, najstarsza z córek, Faye, decyduje się na podróż do Irlandii z szacunki do woli matki. Tam, w urokliwym, maleńkim miasteczku Ballinakelly poznaje historię, która pozostawia ją w zdumieniu. Krok po kroku odkrywa kolejne karty, a życie jej matki, dotąd owiane tajemnicą, zaczyna składać się w logiczną całość. Miejsce, o którym wspominała Arethusa miałoby ją oczyścić z wszystkich grzechów, których dopuściła się na ziemi. A tych zbiera się naprawdę sporo.

Książka jest historią o rodzinnych więzach, ich zatraceniu i desperackiej próbie ich odzyskania. Pokazuje, że większość decyzji jest podyktowana troską o drugiego człowieka, nawet jeśli nie wydaje się tak na pierwszy rzut oka. Publikacja jest przejmującym zapisem uczuć, które żywi się do kogoś, kto dawno temu już odszedł. Jest drogą, którą przechodzi każdy, kto prosi i pragnie przebaczenia. To też cenna lekcja o tym, że pieniądze nie są w życiu najważniejszą wartością, a jedynie środkiem do zagłuszania wyjącego w bólu sumienia.

Książka zdjęcie utworzone przez freepik - pl.freepik.com

Prawdziwy kameleon polityczny

Człowiek o wielu historiach

Timothy D. Snyder prezentuje czytelnikom publikację “Czerwony książę” (https://www.taniaksiazka.pl/czerwony-ksiaze-timothy-snyder-p-1379422.html), która jest biografią Wilhelma von Habsburga, którego losy obserwujemy na kanwie historycznych przeobrażeń w Europie I połowy XX wieku. Opowieści wydają się wręcz niesamowite i są gotowym materiałem na scenariusz filmowy, w którym nie zabraknie intryg, skandali oraz niekwestionowanej woli walki.

Zacznijmy od tego, że Wilhelm von Habsburg nosił mundur oficera austriackiego, chociaż do obrazów pozował w stroju arcyksięcia habsburskiego. Podczas wygnania w Paryżu miał na sobie prosty garnitur, do którego klapy był przypięty kołnierz Orderu Złotego Runa. Zdarzało się, że nosił sukienkę, zwłaszcza na prywatnych spotkaniach z kochankami. Potrafił radzić sobie z szablą i pistoletem, ale ogarniał też ster okrętu i kij golfowy. Na salonach traktował kobiety dobrze, chociaż z koniecznością. Większość swojej uwagi skupiał na mężczyznach. By obgadać swoją matkę używał języka włoskiego, o ojcu wypowiadał się po niemiecku, a swoich brytyjskich kolegów obsmarowywał po angielsku. Mówił ciekawie, o tym, co go czeka i czego nie chce; o Polakach i ich kraju, którym miał rządzić jego ojciec oraz o ukraińskiej ziemi, którą nazywał “ziemią Wilhelmów”.

Historia nie do uwierzenia

Autor porywająco prowadzi narrację, w której przedstawia niezatarty obraz arystokraty, którego życie jest definicją bytowania i brylowania wyższych sfer początku XX wieku. Politycznie był skłonny iść na wiele ustępstw, zwłaszcza wtedy, gdy rządy imperium ustępowały miejsca nowej polityce nacjonalizmu. W trakcie I wojny światowej Wilhelm porzuci nagle rodzinę i pójdzie walczyć z ukraińskimi chłopami w nadziei, że ci po zakończonej batalii wybiorą go królem. Kiedy ten sen się nie ziścił stał się sojusznikiem niemieckich konserwatystów i sympatyzował z rodzącymi się ideami nazizmu, chociaż pod koniec stał się spokojnym przeciwnikiem Hitlera.

Bohater był znanym francuskim kochankiem, rozgniewanym monarchistą z Austrii i brytyjskim szpiegiem przeciwko Stalinowi. Na kartach książki spotykamy go zarówno w błyszczących blichtrem stolicach Europy jak i na krwawych polach bitwy. Jest gościem modnych i ekstrawaganckich ośrodków narciarskich oraz częstym więźniem zimnych i wilgotnych cel. Postać Wilhelma idealnie przedstawia moment w Europie, kiedy stary porządek ustępował nieokreślonej przyszłości. Wtedy wszystko, nawet tożsamość, wydawało się łatwe do zdobycia lub zmiany.

Książka zdjęcie utworzone przez freepik - pl.freepik.com